Ani mee… ani bee… ani kukuryku ;)

Fajny i życiowy artykuł, cały znajdziecie tu:
http://www.mypolacy.de/serwisy/kafeteria/zycie-w-niemczech/ani-mee-ani-bee-ani-kukuryku.html

3 comments

  1. Chciałam zauważyć, że szlachetne grono osób, które nie znając języka mieszkają w Niemczech, „dumnie” zasilają też inne narodowości. Na kursie językowym mam w grupie np. Chorwatkę, która w Niemczech jest od 6 lat, tu urodziła 2 dzieci i po raz trzeci (!) została przez Job Center wysłana na kurs integracyjny. Są też Marokańczyk i Pakistańczyk, którzy w Niemczech studiowali, ale ponieważ językiem wykładowym był angielski nie zadali sobie do tej pory trudu nauczenia się niemieckiego. Także to nie tylko Polacy „potrafią”, osoby innych narodowości dzielnie dotrzymują nam kroku.

  2. Prawdopodobnie niebawem też będę jechała do Niemiec…a po 10 latach nauki w szkole nie umiem nic powiedzieć. Teraz szukam alternatywy, żeby zacząć od nowa,bo nie chciałabym sama być reprezentantką wspomnianego w artykule grona osób.
    Dzięki blogom jak ten jest mi łatwiej też zmienić nastawienie do języka i wreszcie go po prostu polubić🙂

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s